"Twój Weekend", żelki Haribo i króliczek Duracell-a. Słów kilka o byciu nastolatkiem w Polsce lat 90.

Łukasz Kaliszewski
05.03.2019 22:09
A A A
Archiwalne numery magazynu 'Twój Weekend'

Archiwalne numery magazynu 'Twój Weekend' (Fot. archiwum redakcji)

Choć wyda się to niedorzeczne obecnym nastolatkom, była kiedyś Polska bez Internetu. Gdy w 1998 r. miałem 14 lat, wiedzę o społeczeństwie czerpałem z płyt Dezertera i Kazika, a tę o seksie z "Twojego Weekendu". Pierwsze nadal robię.
Wróć do artykułu
Komentarze (38)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: mariusz sanitariusz

    Oceniono 2 razy 2

    Twój Weekend ? Co w tym piśmie było nieetycznego ? Przecież to był soft erotyk, bez przemocy, bez wymuszania, z uśmiechniętymi dziewczynami, bez grymasów na twarzy. Pewnie właśnie przez to pismo upadło w tym pościgu za hardcorem, perwersją, taplaniem w płynach ustrojowych. Serio ? Ośmieszacie się.

  • Gość: twain

    Oceniono 2 razy 2

    Trzeba przyznać, że nie macie zbyt równo pod sufitem.

  • Gość: Bogdan

    Oceniono 2 razy 2

    Mam nadzieję, że zamknięcie TW wynika z ekonomii a nie względów obyczajowych.

  • leninnus

    Oceniono 1 raz 1

    Co za bzdura. Dezerter i kult Twojego Weekendu? Ale najgorsze i tak przyszło wiele lat potem : skończyć jako redaktor wyborczej..

  • Gość: Nubuk

    0

    Sympatyczny tekst, choć wrażliwość troszkę jakby z wcześniejszych lat. Szkoda, że dziś po wrażliwości został głównie hejt...

  • Gość: Ebujbuj

    0

    Niby coś w tym jest ale wiedzę o seksie, "zdrowiu intymnym", związkach i erotyzmie to dzieciaki czerpały głównie z Bravo a nie z TW. Bravo było legalne (nie trzeba było go chować za łóżkiem, w książkach czy między innymi gazetami(np Bravo:) )) i było tańsze. Pamiętam jak rozszerzyli swoja ofertę o B. Sport i B.Girl - to się czytało gdy młody człowiek wyrastał z komiksów o kaczorze Donaldzie.

    A później nastała era internetu i wszystko się zmieniło:P....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX