Ostatni "Twój Weekend". Kupiliśmy kultowy magazyn po to, żeby go zamknąć

Gazeta.pl i partnerzy akcji
04.03.2019 23:54
A A A
'Ostatni Twój Weekend'

'Ostatni Twój Weekend' (Fot. Weronika Ławniczak (Papaya Films))

Kiedy w grudniu 2018 roku najstarsze i najbardziej kultowe polskie pismo erotyczne wystawiono na sprzedaż, natychmiast je kupiliśmy. W jednym celu: żeby je symbolicznie zamknąć.

Jak staliśmy się właścicielami najdłużej wydawanego w Polsce magazynu erotycznego? Było tak: w grudniu na Allegro.pl pojawiła się aukcja o tytule "Kultowe Prosperujące Wydawnictwo Twój Weekend BCM!". Przez media i portale społecznościowe natychmiast przewinęła się fala artykułów o tytułach "Zostań polskim Hugh Hefnerem", "Wydaj swój magazyn pornograficzny" i "heheszków" typu "Składamy się?". Gdy inni pisali teksty i śmieszkowali, kilka osób z agencji VMLY&R, portalu Gazeta.pl i studia produkcyjnego Papaya Films nie próżnowało. Po paru telefonach dołączyli do nich przedstawiciele i przedstawicielki fundacji Sukces pisany Szminką, agencji Wavemaker, banku BGŻ BNP Paribas i firmy Mastercard.

Decyzja zapadła - kupujemy. Po to, żeby zamknąć! Bo to dobra okazja, żeby pokazać, że nikt więcej nie powinien czerpać wiedzy o kobietach, partnerstwie, seksie i relacjach tylko z takich magazynów. 

Całe pokolenie współczesnych mężczyzn z wypiekami na twarzy kupowało “Twój
Weekend”, by spróbować zakazanego owocu, podglądać “dorosłe sprawy”, czerpać wiedzę o seksie i dziewczynach. Inne źródła edukacji seksualnej praktycznie nie istniały. Dziś są naszymi ojcami, współpracownikami, szefami, kolegami, często nieświadomymi stereotypów, którymi wciąż się posługują. Dlatego potrzebujemy szczerej dyskusji o wizerunku płci, relacjach partnerskich, równouprawnieniu i o tym, jak codziennie wprowadzać je w życie. Bo równość jest nam potrzebna: w pracy, w szkole, w domu.

„Ostatni Twój Weekend”, który przygotowaliśmy, trafia do kiosków z okazji Dnia Kobiet (można je kupić od czwartku 7 marca). Jest zaprzeczeniem tego, czym pismo było przez ostatnie 27 lat. Zachowaliśmy oryginalne nazwy rubryk magazynu (pamiętacie "Wasze fantazje" albo "Dziewczyny numeru"?), ale wypełniliśmy je nową narracją. Kobiety w naszym numerze nie są sprowadzone do roli przedmiotów do oglądania, mówią swoim głosem, decydują o sobie. Opowiadają swoje historie i fantazje. Znajdziecie w nim też refleksje mężczyzn - o pułapkach tradycyjnej męskości, ukrytych stereotypach i relacjach partnerskich. 

"48 stron bez seksizmu" - papierowe wydanie magazynu - to nie wszystko. Od 8 marca na Gazeta.pl będziemy kontynuować dyskusję i publikować teksty, które chcielibyśmy, żeby czytali nasi mężczyźni, inspirowały kobiety. Znajdziecie je w specjalnym serwisie twojweekend.gazeta.pl. Liczymy na to, że “Ostatni Twój Weekend” zachęci do autorefleksji, sprowokuje dyskusję i zachęci do zmiany. 

Numer dostępny jest w formie elektronicznej w Publio.pl >>

Komentarze (227)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: e50504

    Oceniono 288 razy 248

    "Kiedy w grudniu 2018 roku najstarsze i najbardziej kultowe polskie pismo erotyczne wystawiono na sprzedaż, natychmiast je kupiliśmy. W jednym celu: żeby je zamknąć."

    Tak było, nie zmyślamy.

    Gazeta Wyborcza, która każdego dnia publikuje obsunięte staniki żon piłkarzy, promowała na swoich łamach występy przed kamerkami internetowymi jako dobry sposób na zarobek dla młodych dziewczyn, a aktorki porno nazywała "seksworkerkami" i porównywała ich ciężki los do dzieci pracujących w fabrykach w Bangladeszu, teraz kupiła ocenzurowanego świerszczyka żeby... no właśnie nie wiadomo po co, ale coś herstory i women power.

    Ale tu u was jest beka xD

  • Gość: MagdaP

    Oceniono 110 razy 100

    Uwierzę, gdy nie zobaczę tu już nigdy pustych osóbek znanych tylko z tego, że są żonami piłkarzy, albo z tego, że występują w żenujących programach TV.

  • okrutnykibol

    Oceniono 107 razy 95

    Buhaha, czerscy walczą z seksizmem, buhahaha. A niemal codziennie na Waszych łamach, lub innych stronach, które są Waszymi filiami można przeczytać tytuły: "Mucha kusi biustem", "Co za ciało jakiejś tam" i inne podobne tytułu. Sprowadzacie kobiety do roli ładnego opakowania, po czym triumfalnie obwieszczacie światu, że walczycie z seksizmem. Muszę do toalety, bo popuszczę ze śmiechu!

  • gazkom

    Oceniono 82 razy 54

    Nie mogłem uwierzyć, że ten żałosny spektakl naprawdę się dzieje :) Ktoś się bardzo mocno oderwał od życiowych problemów i rzeczywistości ogólnie. Widzę, że chcecie usunąć seksualność z życia ludzkiego. I robicie na dodatek z tego coś bardzo anty męskiego, tak jakby kobiety nie chodziły na Chipendelsów. A i pewnie kobiety homo i bi oglądają gołe zdjęcia innych kobiet. Bardzo seksistowskie podejście do tematu.

  • januszz4

    Oceniono 57 razy 53

    No to teraz czekać, kiedy Gość Niedzielny wykupi Wyborczą.

  • Gość: Kattern

    Oceniono 81 razy 51

    "Decyzja zapadła - kupujemy. Po to, żeby zamknąć. Żeby pokazać, że nikt więcej nie powinien czerpać wiedzy o kobietach, partnerstwie, seksie i relacjach tylko z takich magazynów"

    Gó... prawda, zamykacie to badziewie, bo w dobie internetu nikt tego nie kupuje.

  • januszz4

    Oceniono 75 razy 49

    lepiej byście wykupili Gazetę Polską, która ledwo dyszy. Przynajmniej mniej byłoby pisowskiej propagandy przed wyborami. A tak tracicie pieniądze na pierdoły.

  • Gość: Tomasz Szabłowski

    Oceniono 56 razy 46

    Najciekawiej na okładce wygląda pani Ewa Kasprzyk. Pasuję tam jak pięść do oka. Kobieta, która w każdym wywiadzie używa bardzo seksistowskiego języka, która chwali się podbojami i życiem seksualnym, nagle firmuje swoją twarzą "stop seksizm". Doprawdy, hipokryzja "hard level"...ale pieniądz nie śmierdzi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX