Zamiast bać się "tych" pytań, naucz się na nie odpowiadać [PRZEGLĄD KSIĄŻEK]

nn-k
18.03.2019 13:49
A A A
Książek o dojrzewaniu, seksie jest naprawdę dużo, bez problemu znajdziecie te dopasowane do wieku waszych dzieci

Książek o dojrzewaniu, seksie jest naprawdę dużo, bez problemu znajdziecie te dopasowane do wieku waszych dzieci (materiały własne redakcji)

Dziś śmiejemy się z pytań z rubryki "Napisz do Kasi" albo "Mój pierwszy raz" w "Bravo", ale kiedyś i my tak szukaliśmy na nie odpowiedzi. Nie o wszystko dzieci chcą pytać rodziców, ale możemy się przygotować, by to od nas dzieci zaczynały edukację o seksie, cielesności i dojrzewaniu.

Kiedy w grudniu 2018 roku najstarsze i najbardziej kultowe polskie pismo erotyczne wystawiono na sprzedaż, natychmiast je kupiliśmy. W jednym celu - żeby je zamknąć, a tym samym rozpocząć dyskusję o stereotypach płciowych, równouprawnieniu i braku edukacji seksualnej. Dowiedz się więcej o ostatnim numerze "Twojego Weekendu" >>

Dopiero niedawno moja mama przyznała, że to ona "porzuciła" w domu książkę "Ja, dziewczyna". Wyznała, że nie czuła się pewnie rozmawiając ze mną na niektóre tematy (dojrzewanie i miesiączkę miałyśmy "przerobione", gorzej, gdy schodziło na tematy damsko-męskie), stąd jej pomysł na podsunięcie mi tej pozycji. I faktycznie, czegoś się z niej dowiedziałam. Z perspektywy czasu widzę, że nie było w niej wszystkich informacji, ale i tak było to o niebo lepsze, niż opowieści koleżanek albo poszukiwanie odpowiedzi w prasie dla dorosłych.

Teraz - parafrazując słowa z popularnej reklamy - "gdy sama jestem mamą", w naszej domowej biblioteczce także pojawiają się książki zahaczające o "te" tematy. Mogą one być punktem wyjścia do rozmów, mogą porządkować wiedzę. Chcę zadbać, aby moje dzieci miały rzetelne źródło informacji, a ja pewność, że czerpią wiedzę z odpowiednich miejsc.

O dojrzewaniu 

"Maja dorasta" i "Kacper dorasta" Moniki Peitx to książki, które bez obaw możecie podarować uczniom pierwszych klas podstawówki. Znajdują się w nich informacje o dolegliwościach, które mogą zaniepokoić (np. zmianach, które towarzyszom powiększaniu się piersi), czy utwierdzić w przekonaniu, że nasze potrzeby nie są niczym złym (gdy chcemy mieć stanik, bo czujemy się niezręcznie przebierając na wf). Z tej książki dziewczynki dowiedzą się, że nie każda będzie dorastać w tym samym czasie (widać to m.in. na przykładzie wzrostu), czym jest miesiączka (i do czego służą podpaski i tampony), a także, że pojawiające się owłosienie jest czymś naturalnym.

A chłopcy? "Kacper dorasta" to analogiczna opowieść, tylko osią są sprawy, które mogą zaprzątać chłopięce głowy. Dlaczego koleżanki z klasy są wyższe (bo zaczynają dojrzewać szybciej), dlaczego jądra się powiększyły, skąd ten wilczy apetyt, dlaczego pojawiają się pryszcze? Kacper i Maja zadają pytania rodzicom, odwiedzają gabinet lekarski - pokazują, że ich problemy (i pytania z nimi związane) nie są powodem do wstydu.

To książki napisane przyjaznym dla młodych odbiorców językiem. Towarzysząc bohaterom, dowiadują się oni wielu rzeczy związanych z dojrzewaniem, które mogą ich wkrótce zainteresować (albo już interesują).

  • "Maja dorasta", "Kacper dorasta", Monica Peitx, Wydawnictwo Debit

O biologii i fizjologii

O "Wielkiej księdze cipek" i "Wielkiej księdze siusiaków" głośno było kilka lat temu. Autorzy opowiadają w nich o wszystkim tak, jak jest; nie boją się podejmować kontrowersyjnych tematów. Znajdziemy tu nie tylko różne nazwy narządów płciowych. Są informacje o miesiączce, spermie czy wzwodach w różnych sytuacjach. Czytelnicy dowiedzą się, że oglądanie swoich narządów płciowych jest czymś normalnym (wręcz powinniśmy to robić), poznają wiele różnych ciekawostek związanymi z "cipkami" i "siusiakami". To książki dla tych, którzy wszystko obracają w żart, poważne pytania chowają za dowcipami. Dzięki jej zabawnej formie będzie łatwiej do nich dotrzeć i przemycić ważne informacje.

  • "Wielka księga cipek", "Wielka księga siusiaków", Dan Höjer, Gunilla Kvarnström, Wydawnictwo Czarna Owca 

O ciele

"Ciało - śmiało! Przewodnik po dojrzewaniu" Sonyi Renee Taylor to poradnik skierowany do dziewczynek. Porządkuje informacje dotyczące dojrzewania - jak zmienia się ciało, ale i jak zmieniają się wtedy emocje. To zbiór porad - zaczynając od wybierania stanika, na metodach radzenia sobie z emocjami kończąc. Poradnik rozwiewa mity, pokazuje właściwe rozwiązania, a różne formy graficzne ułatwiają segregowanie informacji. To książka dla dziewczynek, które właśnie wchodzą w okres dojrzewania - znajdą tam odpowiedzi na nurtujące je pytania. 

Za książką stoi Fundacja Nowoczesnej Edukacji SPUNK, która sprawdziła jej merytoryczną zawartość.

  • "Ciało - śmiało! Przewodnik po dojrzewaniu", Sonya Renee Taylor, Wydawnictwo Znak emotikon

O trudnych pytaniach

"Odpowiedz mi! Dzieci pytają o intymne sprawy" to książka, która zbiera odpowiedzi na pytania zadawane przez dzieci. Katharina von der Gathen jest edukatorką seksualną i prowadzi warsztaty w szkołach - to właśnie na nich uczniowie na karteczkach zapisywali nurtujące je pytania. Teraz zostały one zebrane i wydane w formie książki. Na jednej stronie kartki mamy pytanie, na drugiej odpowiedź. Są one różne - począwszy od tego, co to jest prezerwatywa, przez pytanie dlaczego dziewczynki mają cipkę, po to, dlaczego ludzie nie przyznają się, że uprawiali seks. W książce znajdziemy odpowiedzi na pytania związane z seksualnością, ale i z samym dojrzewaniem (np. dlaczego robią się pryszcze?). Poruszane są też trudniejsze tematy, m.in. związane z gwałtem czy ze stratą dziecka.

Pytania są zadawane i sformułowane przez uczniów. To charakterystyczny język i krótkie formy. Odpowiedzi także są rzeczowe - są tu konkretne informacje, bez owijania w bawełnę.

  • "Odpowiedz mi! Dzieci pytają o intymne sprawy", Katharina von der Gathen, Wydawnictwo Dwie Siostry

Na nurtujące dzieci pytania znajdziemy odpowiedzi także w książce Alicji Długołęckiej "Zwykła książka o tym, skąd się biorą dzieci". To zbiór prawdziwych rozmów, porusza więc tematy, które realnie interesują nasze dzieci. Mamy tu dialogi między rówieśnikami, ale i rozmowy, w których moderatorem jest autorka - zadaje pytania, chcąc sprawdzić, co na dany temat wiedzą jej rozmówcy (jeśli trzeba wyprowadza ich z błędu). Nie ma tu cenzury. W książce znajdziemy m.in. ilustracje kobiety i mężczyzny podczas stosunku, a na schemacie - penisa w pochwie.

  • "Zwykła książka o tym, skąd się biorą dzieci", Alicja Długołęcka, Wydawnictwo Czarna Owca 

O seksie

"#sexedpl. Rozmowy Anji Rubik o dojrzewaniu, miłości i seksie" to książka, którą była hitem mijającego roku. To zbiór rozmów ze specjalistami w różnych dziedzinach, którzy rozwiewają wątpliwości i pokazują wiele problemów. Znajdziemy tu informacje o anatomii i inicjacji seksualnej, ale i aspektach psychologicznych i rzadziej poruszanych w edukacji seksualnej, np. świadomej zgodzie na zbliżenie, czy chorobach przenoszonych drogą płciową. Tu również nie ma owijania w bawełnę. Książka to zbiór konkretnych informacji.

  • "#sexedpl. Rozmowy Anji Rubik o dojrzewaniu, miłości i seksie", Anja Rubik, Wydawnictwo W.A.B.

O wątpliwościach rodziców


A co, gdy chcemy rozmawiać z dziećmi o dojrzewaniu, seksie, ale nie wiemy, kiedy i jak zacząć? Możemy sięgnąć po poradniki, które uporządkują nam informacje i sprawią, że będziemy do rozmów (przynajmniej w teorii) przygotowani.

Jednym z nich jest "Nowe wychowanie seksualne" Agnieszki Stein. Z książki dowiadujemy się rzeczy bardzo ważnej - po co w ogóle dzieciom rozmowy o seksie (jeśli znasz rodziców, którzy uważają, że "te" rozmowy są niepotrzebne, podsuń im tę książkę). Przejdziemy przez różne etapy w życiu i dowiemy się, jakie w danym momencie informacje są potrzebne. Znajdziemy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania - także takie, które nie są wprost związane z seksualnością. Co ważne, jest tu także rozdział o asertywności, o stawianiu granic, o tym, co jest dobre, a co złe.

  • "Nowe wychowanie seksualne", Agnieszka Stein, Wydawnictwo Mamania

'Nowe wychowanie seksualne' jest wsparciem dla rodziców, którzy nie wiedzą, jak zacząć 'te' rozmowy z dziećmi. Można ją jednak podsunąć także i głównym zainteresowanym'Nowe wychowanie seksualne' jest wsparciem dla rodziców, którzy nie wiedzą, jak zacząć 'te' rozmowy z dziećmi. Można ją jednak podsunąć także i głównym zainteresowanym materiał własny redakcji

Komentarze (18)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 3 razy 3

    Za mojego dzieciństwa i za "wrednej komuny" za skarbonkowe groszaki, kupiłem sobie 'u pani w księgarni' książeczkę "Co każdy chłopiec wiedzieć powinien". Przepraszam autora(-kę), nie pamiętam jego nazwiska, ale do dziś biję pokłony za treść. Pani z księgarni również, gdy ciepłym uśmiechem rozwiała moje zażenowanie, pewnie dziesięciolatka.
    Ponad pół wieku temu to było. A dziś tamta treść byłaby LGBT, lewactwem itd., a cytując poniższych mędrców to i fantazją chłopczyc, czy infantylną patologią.

  • laborantkolaborant

    Oceniono 7 razy 3

    Wielka Księga Czerskich Mądrości pod redakcją Wiki Beczek

  • metaxo

    Oceniono 2 razy 2

    A teraz coś z cyklu "Chłopak i dziewczyna to normalna rodzina":

    "Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu poinformował, że sąd zastosował trzymiesięczny areszt wobec 36-letniej Katarzyny K. i 47-letniego Janusza Cz. Para jest podejrzana o znęcanie psychiczne, fizyczne i gwałcenie trzech córek kobiety. Rodzina mieszkała w Krapkowicach i interesowała się nią pomoc społeczna, jednak matka nie wpuszczała pracowników do domu i odmawiała współpracy. Katarzyna K. mieszkała wraz z trzema córkami w wieku od 8 do 11 lat w Krapkowicach. Sąsiedzi kobiety relacjonowali "Nowej Trybunie Opolskiej", że chociaż w domu od dawna nie działo się dobrze, a dzieci chodziły brudne i głodne, to ich prawdziwy dramat zaczął się 2016 roku. Wtedy to do mieszkania 36-latki wprowadził się jej 47-letni partner Janusz Cz.Katarzyna K. i Janusz Cz. szybko zamienili mieszkanie w melinę, a podczas popijaw gwałcili dzieci kobiety. Jak twierdzi prokuratura – 36-latka nie tylko pozwalała partnerowi na wykorzystywanie dziewczynek, ale sama również to robiła.
    Jeszcze w maju 2016 roku pracownicy krapkowickiego Ośrodka Pomocy Społecznej zgłosili, że dziewczynkom dzieje się krzywda. W tamtym momencie nie wiedziano jednak, że są ofiarami przemocy seksualnej. Procedura odebrania ich matce trwała aż dwa lata!
    W 2018 roku siostry trafiły do rodziny zastępczej. Wówczas wyszło na jaw, że były wielokrotnie gwałcone i bite przez matkę i jej konkubenta. – Obojgu podejrzanym przedstawiono zarzuty. Żadne z nich nie przyznaje się do winy. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec obojga byłych opiekunów dziewczynek trzymiesięczny areszt tymczasowy – powiedział prokurator Stanisław Bar." FAKT

  • pamejudd

    Oceniono 2 razy 2

    Beczek Śmiechu, odsłona kolejna.

  • zdzisiek66

    Oceniono 4 razy 2

    Jeśli cipki, to nie jakieś infantylne siusiaki, tylko konkretnie: kutaski.

  • terazjakinick

    Oceniono 1 raz 1

    Doceniam poziom desperacji tych, którzy zainwestowali kasę w padlinę o nazwie "Twój Weekend". A mogliście normalnie przepić te kasę i mielibyście lepszą zabawę :D

  • keramwistagano

    0

    Do ksiedza wyslac, on wyedukuje doglebnie....

  • Gość: Wasz proboszcz

    Oceniono 2 razy 0

    Zabronić druku i czytania takich grzesznych książek. Będzie mi łatwiej się zabawiać..

  • masofrev

    Oceniono 1 raz -1

    A tam, tak się szczypać: standardy WHO dzieciom od razu dawać!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX